skip to Main Content

Dostawa już od 8zł | 14 dni na zwrot | DARMOWA DOSTAWA od 300 zł | email: hello@nomadkid.pl | tel: 500 363 754

Tkaniny naturalne, sztuczne i syntetyczne – wiesz jak kupować mądrze?

Zadam Ci na początek pytanie: co wiesz o tkaninach, którymi otulasz ciało swojego dziecka?

Wiesz czym się różnią tkaniny sztuczne od syntetycznych? Potrafisz na podstawie składu tekstylnego określić, czy to dobry czy zły produkt? Ostatnio zrobiłam na Instagramie quiz, z którego wynika, że nasza wiedza na temat pochodzenia tkanin jest oparta głównie na intuicji i przekonaniach. Potrafimy określić czy dany materiał jest naturalny czy sztuczny (w domyśle: nienaturalny), ale nie mamy pojęcia co tak naprawdę się za tym kryje.

I choć wydaje się, że świadomość w tej kwestii wzrasta, nie idzie za tym edukacja, która jest niezbędna do tego, aby podejmować mądre decyzje zakupowe. Nie zawsze na metce widzimy napis „100% bawełna”, a już tym bardziej „100% naturalne”. Często spotykamy mieszanki tkanin albo surowce, które brzmią dla nas całkiem magicznie. Czasem też
producenci mydlą nam oczy skrótami, których rozwikłanie jest nie mniej czasochłonne niż czytanie morsem. Jak w takich sytuacjach kierować się świadomym wyborem?

W dzisiejszym wpisie przedstawię Ci krótką, prostą a przede wszystkim praktyczną klasyfikację tkanin, a właściwie włókien, z których te tkaniny powstają. Mam nadzieję, że będzie Ci ona pomocna przy okazji kolejnych zakupów odzieżowych i wesprze Cię w Twoich świadomych wyborach :)

Z tego wpisu dowiesz się…
– czym różnią się tkaniny sztuczne od naturalnych
– czym są tkaniny syntetyczne
– jakie są przykłady tkanin naturalnych, sztucznych i syntetycznych
– jak czytać i rozumieć metki odzieżowe

Tkaniny naturalne – samo dobro!

Tkaniny naturalne to te, które nasza skóra kocha najbardziej. Ich włókna wytwarzane są z surowców naturalnych – roślinnych lub zwierzęcych i występują w naturze w stanie gotowym do przerobu. Oznacza to, że nie trzeba poddawać ich żadnym procesom chemicznym na etapie produkcji. Jakakolwiek obróbka na tym etapie odbywa się mechanicznie, naturalnie, choć… nie zawsze ekologicznie. Ale o tym w kolejnym wpisie!

  • Włókna roślinne pozyskuje się z różnych części roślin. I tak np. bawełna powstaje z nasion krzewu bawełnianego, len z łodyg tej rośliny a włókna kokosowe z owoców kokosa.
  • Włókna pochodzenia zwierzęcego otrzymujemy albo z włosów/sierści ssaków (tu oczywistym przykładem jest wełna) albo… z wydzielin. Ale spokojnie! Nie mam tu na myśli tego, co pewnie właśnie przyszło Ci do głowy :) Weźmy np. jedwab. Wytwarza się go z kokonu, który tkają i w którym przepoczwarzają się gąsienice motyli jedwabników. Nie brzmi tak strasznie, prawda?

Jeszcze dla porządku wypiszę tkaniny, które zaliczamy do naturalnych: bawełna, len, wełna, skóra, jedwab.

Tkaniny sztuczne, a trochę jakby naturalne

Tkaniny sztuczne mogą brzmieć dość przerażająco, ale w rzeczywistości nie są tak straszne jakby się mogło wydawać. Wytwarza się je z surowców naturalnych, takich jak celuloza czy białko, a ich „sztuczność” polega na obróbce chemicznej, która jest nieodłącznym elementem procesu produkcyjnego. Poniżej znajdziesz kilka najpopularniejszych przykładów wraz z krótką charakterystyką:

  • Wiskoza – włókno składające się z celulozy, którą pozyskuje się (najczęściej) z drzew iglastych – sosen i świerków. Ma właściwości zbliżone do bawełny, a w dotyku przypomina jedwab. Często spotkasz ją w bluzkach, sukienkach czy spódnicach.
  • Modal podobnie jak wiskoza składa się w 100% z celulozy. Cechuje go duża odporność na uszkodzenia i atłasowy połysk a co ciekawe, pochłania o 50% więcej wilgoci niż bawełna. Z modalu produkuje się m.in. bieliznę oraz odzież sportową.
  • Cupro – wytwarzane jest z celulozy, która znajduje się w nasionach bawełny. Łączy najlepsze cechy bawełny oraz jedwabiu. Dotąd najczęściej wykorzystywano je jako podszewki spódnic, żakietów czy marynarek, ale w ostatnich latach coraz częściej możemy spotkać ten materiał jako główny składnik koszul i bluzek.

Tkaniny syntetyczne – sztuczniejsze od sztucznych

Tkaniny syntetyczne to tak naprawdę najbardziej sztuczny, czy też nienaturalny twór. Składają się z włókien, które od początku do końca są wytwarzane poprzez obróbkę chemiczną. Jak dokładnie? Wszystko odbywa się w laboratorium a proces produkcji najogólniej mówiąc polega na wyciąganiu nici z ciekłego polimeru, które są przepuszczane przez małe otwory będące fabrycznym odpowiednikiem gruczołu przędnego pająka.

Jakie tkaniny syntetyczne możesz znaleźć w odzieży?

Elastan (inaczej: spandex, lycra) to włókno poliuretanowe, które lata temu zrewolucjonizowało rynek odzieżowy. Elastan nie występuje w materiale samodzielnie, lecz jako dodatek – w mieszankach z innymi włóknami (np. z bawełną albo jedwabiem). Włókno to cechuje bardzo duża rozciągliwość (do 500%) i sprężystość, dlatego spotykamy je właściwie wszędzie – w sukienkach, koszulkach, bluzach i spodniach dresowych a także w
odzieży sportowej i strojach kąpielowych.

Poliester (inaczej: elana, torlen) – jest materiałem otrzymywanym z pochodnych ropy naftowej w wyniku syntezy chemicznej. (Jeśli właśnie się skrzywiłaś albo wybałuszyłaś oczy to dobry znak :) ) Włókna poliestrowe same lub jako mieszanka z wełną, bawełną lub włóknami wiskozowymi służą do wyrobu sukienek, swetrów czy ubrań wierzchnich. To obok elastanu najczęściej spotykany syntetyk w branży odzieżowej.

Poliamid (inaczej: nylon)  – początkowo wykorzystywało się go do produkcji rajstop. Obecnie spotkasz go również w strojach kąpielowych i odzieży sportowej. Może być też stosowany jako dodatek w postaci mikrowłókien – i tu witamy ubrania i ręczniki z mikrofibry.

Akryl – to materiał uzyskiwany w wyniku syntezy chemicznej, który swoim wyglądem ma przypominać wyroby wełniane. Jest uznawany za materiał bardzo niekomfortowy w noszeniu, głównie dlatego, że nie pozwala skórze oddychać. Uważaj na niego jeśli kupujesz rzeczy z dzianiny swetrowej – kardigany, czapki, szaliki.

Dobre rady jak kupować mądrze

Kupowanie odzieży w dzisiejszych czasach wcale nie jest łatwe. Często kuszą nas piękne kolory, wzory i napisy sugerujące zupełnie co innego niż znajdziesz na metce. Aby kupić mądrze, trzeba być bardzo czujnym. Przede wszystkim polecam:

  1. Sprawdzać skład metek wewnętrznych – niektórzy producenci piszą na opakowaniu „skarpety wełniane” podczas gdy w składzie wełny jest zaledwie 12%
  2. Uważać na surowce typu poliester, akryl, poliamid, elastan – jeśli występując w ilości większej niż 20% należy poważnie rozważyć swój zakup
  3. Nauczyć się nazw surowców syntetycznych, ich zamiennych oraz skrótów – producenci bardzo lubią mydlić nam oczy korzystając z nich wymiennie albo ukrywając je pod „hasłami” typu PA (poliamid), NY (nylon), PE/PES/PL (poliester), EL (elastan), PC/AC/ACR (akryl)

Życzę Wam powodzenia i wierzę, ze teraz będzie już tylko łatwiej :)

Jeśli chcesz być na bieżąco ze wszystkimi nowościami śledź nas na Instagramie albo na Facebooku

Back To Top